You are hereWrocław
Wrocław
Euro 2012 pod namiotem
Wrocław będzie miał problem z zakwaterowaniem kibiców podczas Euro 2012. Dynamicznie rozwijająca się branża hotelowa to mit. Jeśli dodamy do tego, że większość miejsc w hotelach jest już zarezerwowana dla tzw. UEFA Family, to może się okazać, że dla zwykłych kibiców znalezienie noclegu będzie cudem. Magdalena Piasecka, prezes Convention Bureau, miejskiej instytucji odpowiedzialnej za bazę hotelową na Euro 2012 we Wrocławiu, przyznaje: - Możemy mieć problem z zakwaterowaniem tzw. normalnych kibiców.
Przygotowania Wrocławia do Euro 2012
Praca nad organizacją Euro 2012 w mieście trwa już od wielu miesięcy. Szacuje się, że na mistrzostwa zjedzie do Wrocławia nawet 200 tys. kibiców. Dlatego urzędnicy kreślą plany, dotyczące zwiększenia ruchu komunikacji zbiorowej w konkretnych miejscach miasta, zabezpieczenia medycznego, informacji o możliwości zakwaterowania dla kibiców, a także sterowania ruchem w mieście na czas imprezy.
Wrocław: budowa stadionu
Na niecałe dwa lata przed mistrzostwami piłkarskimi Euro 2012 betonowa konstrukcja stadionu jest gotowa w 70 proc. Za dwa miesiące ma zacząć się montaż dachu. Gotowe są trzy z sześciu poziomów stadionu i rozpoczęło się budowanie czwartego. Na plac budowy wrocławskiego stadionu niedawno przyjechała konstrukcja ogromnego dźwigu, który jest w stanie unieść 720 ton.
Wrocław: stadion bez kredytu
Spółka Wrocław 2012 zerwała negocjacje z konsorcjum pięciu banków w sprawie kredytu na budowę stadionu na Maślicach. Władze miasta zapewniają jednak, że nie będzie problemu ze sfinansowaniem najważniejszej inwestycji na Euro 2012. O tym, że na stadion zaciągnięty zostanie kredyt, wiadomo od września - 500 mln zł ma pożyczyć spółka Wrocław 2012, by dług nie obciążał budżetu miasta.
Wrocław: Sejmowe przesłuchanie w sprawie stadionu
Minister sportu i turystyki, prezes spółki PL.2012 i prezydent Wrocławia tłumaczyli się sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki z zawirowań wokół budowy stadionu w tym mieście. Posłowie pytali o konsekwencje wobec spółki PL.2012 za brak nadzoru. Komisję interesowała w szczególności sprawa rozwiązania umowy oraz kontynuacji prac przez nowego wykonawcę areny na Euro 2012 we Wrocławiu. Minister Adam Giersz, prezes Marcin Herra oraz prezydent Rafał Dutkiewicz przedstawili posłom przyczyny rozwiązania umowy z wykonawcą stadionu, procedury związane z podjęciem prac powiązanych z wyborem kolejnego wykonawcy oraz działania minimalizujące ryzyko nieoddania w terminie obiektu przygotowanego na Euro 2012.
Mostostal walczy, Max Boegl zbuduje?
Władze Wrocławia podpisały umowę z firmą Max Boegl - nowym wykonawcą stadionu na Euro 2012. Ma ona wybudować obiekt do końca czerwca 2011 r. Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz poinformował na konferencji prasowej, że oficjalne negocjacje trwały ok. doby i prowadzone były z Max Boegl i Budimexem. Ostatecznie umowa podpisana została z Max Boegl. Tymczasem Mostostal Warszawa złożył wniosek do warszawskiego Sądu Okręgowego, w którym firma domagała się m.in. ustanowienia zabezpieczenia na swej gwarancji bankowej i zakazania wyboru nowego wykonawcy stadionu.
Wrocław: przejęcie kontroli nad stadionem
Spółka Wrocław 2012 rozpoczęła procedurę przejęcia terenu budowy stadionu piłkarskiego na piłkarskie mistrzostwa Europy od byłego już wykonawcy, konsorcjum pod przewodnictwem Mostostalu Warszawa. Rzecznik prasowy Wrocław 2012 Magdalena Malara powiedziała, że spółka zabezpieczyła plac budowy, aby dokończyć rozpoczęte dzień wcześniej prace inwentaryzacyjne, które są konieczne do przekazania terenu budowy nowemu wykonawcy. Dyrektor departamentu ds. społecznych wrocławskiego Urzędu Miejskiego Michał Janicki powiedział wcześniej, że inwentaryzacja może potrwać do początku przyszłego tygodnia.
Prezydent Dutkiewicz o wrocławskim zamieszaniu
- Realizacja kontraktu przez Mostostal układała się falami: raz były przyspieszenia, raz spowolnienia. Dziś opóźnienie robót w stosunku do harmonogramu wynosi ok. 100 dni. To mniej, niż Mostostal awizuje w swoim ostatnim piśmie, w którym prosi o przesunięcie terminu oddania inwestycji o 4,5 miesiąca. Ale oznacza to, że sam Mostostal w pewnym momencie nabrał przekonania, że ryzyko opóźnienia prac jest i jeszcze będzie wzrastać. I to jest właśnie zasadniczy powód wypowiedzenia umowy. W naszej ocenie ryzyko wzrostu opóźnienia ze strony konsorcjum przy źle zorganizowanej budowie było bardzo wysokie. Przez jakiś czas mieliśmy nadzieje, że Mostostal, duża spółka giełdowa, posprząta ten bałagan, lepiej się zorganizuje i nadgoni opóźnienia - mówi Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia.
Euro 2012: Kraków wraca do gry?
Opóźnienie w budowie stadionu we Wrocławiu może spowodować decyzję UEFA o przeniesieniu meczy Euro 2012 ze stolicy Dolnego Śląska do Krakowa - taką wiadomość podaje dziennik.pl, opierając się na źródłach zbliżonych do Ministerstwa Sportu i spółki PL 2012. Władze Wrocławia zapewniają, że będą gotowe na czas, a gdy tylko nowy wykonawca wejdzie na budowę, prace ruszą pełną parą. Tyle że zanim nowa firma będzie mogła zacząć odrabiac starty, z budowy musi wynieść się wyrzucony przez prezydenta Rafała Dutkiewicza Mostostal Warszawa. Firma ma 14 dni na inwentaryzację budowy i kolejne trzydzieści na zabranie z niej swoich maszyn - zdaniem ekspertów od budownictwa to nierealny termin.
Wrocław: umowa z wykonawcą stadionu zerwana!
Wrocławski stadion na Euro 2012, na 42 tys. widzów za 725 mln zł miało wybudować grecko-polskie konsorcjum, na które składają się firmy Mostostal i J&P Avax. Wykonawca obiecywał, że obiekt będzie gotowy na przełomie 2010 i 2011 roku. Po zerwaniu umowy raczej nie będzie dotrzymany. Decyzja o wyrzuceniu Mostostalu jest zaskakująca, bo od kilku miesięcy o żadnych opóźnieniach w budowie mowy nie było. Pod koniec lipca, gdy we Wrocławiu był szef UEFA Michel Platini, prezydent Dutkiewicz zapewniał, że prace na Maślicach idą zgodnie z harmonogramem. W październiku, gdy odpowiedzialna za organizację Euro spółka PL.2012 opublikowała swój master plan, Wrocław przedstawiany był jako lider wśród polskich miast przygotowujących się do mistrzostw. W dokumencie oceniającym m.in. postęp prac związanych z turniejem o żadnych opóźnieniach nie było mowy.