You are hereraport

raport


Euro 2012: stadiony... i co wiecej?

e2012.jpeg

Cztery z sześciu miast mają już umowę z generalnym wykonawcą swoich stadionów. Spóźniamy się z budową autostrad i modernizacją linii kolejowych, za które odpowiada rząd. Według Komisji Infrastruktury przy obecnym tempie prac zbudujemy 60 proc. planowanych dróg. Od czasu przyznania Polsce i Ukrainie prawa do organizacji Euro 2012, głównie włoskie i niemieckie media kilkakrotnie podbierały Polsce i Ukrainie organizację trzeciej pod względem ważności imprezy sportowej globu. Powód - Platini miał już dosyć oglądania wizualizacji potrzebnych inwestycji i chciał wreszcie zobaczyć koparki na budowach.

Stan przygotwań do Euro 2012

budowa3.jpg

Cztery lata temu, 30 stycznia 2005 roku Polski Związek Piłki Nożnej i Ukraińska Federacja Futbolu oficjalnie zgłosiły kandydaturę Polski i Ukrainy jako gospodarza mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku. 18 kwietnia 2007 roku decyzją Komitetu Wykonawczego UEFA Euro 2012 zostało przyznane Polsce i Ukrainie – z rywalizacji odpadły Włochy oraz Chorwacja z Węgrami. Wybranie Polski jako miejsca mistrzostw wywołało w naszym kraju skrajne odczucia. Euforia mieszała się z głosami malkontentów. Jak wygląda postęp prac przy budowie aren na Euro 2012 w Polsce? Na to pytanie odpowiada raport przygotowany przez portal Onet.pl.

Euro 2012: raport z Ukrainy

ukraina_flaga.png

Na początku lipca delegacja europejskiej federacji gościła w Warszawie i Kijowie. Oficjalnych komentarzy wówczas nie było, ale pojawiły się informacje, że organizacja Euro może być zagrożona. Gorzej została oceniona Ukraina, która ma już jeden stadion spełniający najsurowsze standardy, a kolejny zostanie oddany za rok. Platini mówił w Warszawie, że w Polsce mogą być rozgrywane spotkania trzech grup. Zagroził też, że jeśli na Ukrainie nic się nie zmieni, nawet całe Euro może zostać przeniesione do naszego kraju.

Raport UEFA - stadiony za duże!

uefa_logo.jpg

W najnowszym raporcie UEFA na temat stanu przygotowań do Euro 2012, rezerwowe Chorzów i Kraków zostały ocenione wyżej niż Wrocław, Gdańsk i Poznań. Tylko Warszawa i Kraków mają szansę spełnić wszystkie wymogi stawiane gospodarzom Euro 2012. Z tym raportem przyjechał dwa tygodnie temu do Polski szef UEFA Michel Platini - autorzy raportu bezlitośnie wyliczają, czego brakuje nam dziś oraz czego będzie brakować za cztery lata.

UEFA: są problemy z przygotowaniami

budowa2.jpg

Czy zagrożenie, że Polsce i Ukrainie zostanie odebrana organizacja mistrzostw Europy w 2012 roku, jest realne? Z raportów przygotowywanych przez UEFA wynika jednoznacznie, że mamy się czego obawiać. UEFA co dwa miesiące ocenia organizatorów, opierając się na dokumentacji przygotowanej przez miasta oraz na wizytach swoich ekspertów na miejscu. Dziennik POLSKA dotarł do ostatniego raportu, który wyszedł ze szwajcarskiej siedziby Europejskiej Federacji Futbolu pod koniec kwietnia. Raport nie pozostawia wątpliwości: trzeba bić na alarm.

Przygotowania do Euro 2012 - zmarnowany rok?

e2012.jpeg

W piątek minie rok od przyznania Polce i Ukrainie Euro 2012. Inwestycje są w powijakach i już dziś wiadomo, że z niektórymi nie zdążymy. Z listy planowanych inwestycji przed Euro 2012 możemy już w zasadzie wykreślić budowę drugiej nitki metra w Warszawie i przebudowę warszawskich dworców kolejowych. Na pewno nie zdążymy też wybudować szybkiej kolei. Jeśli budowa dróg będzie postępować w takim tempie jak w ciągu ostatniego roku, to na organizację imprezy nie mamy szans. Przyjęcie specustawy o Euro 2012 oraz wprowadzenie ułatwień dla cudzoziemców chcących pracować w Polsce to największe sukcesy w ciągu roku od przyznania Polsce i Ukrainie praw do organizacji mistrzostw Europy w piłce nożnej.

(Nie)stracilismy Euro 2012

euro2012_logo.jpg

Dziś rano media podały informacje, że Polska i Ukraina straciły prawo do organizacji Euro 2012! Na szczęście jest to primaaprilisowy żart, który w związku z wcześniejszymi wiadomościami dobiegającymi z UEFA, całkiem śmieszny nie jest. Warto sobie postawić pytania: na jakim etapie przygotowań jesteśmy i czy istnieje realne niebezpieczeństwo, że finały zostaną nam odebrane? Redakcja sportowa portalu Onet.pl prezentuje raport opisujący ewentualne skutki takiej decyzji.

10 miesięcy po Cardiff

platini.jpg

Od przyznania Polsce i Ukrainie praw do organizacji Euro 2012 minęło dziesięć miesięcy, a UEFA już jest zaniepokojona stanem przygotowań do turnieju. Szef Europejskiej Unii Piłkarskiej Michel Platini niedawno wezwał oba kraje do zwiększenia tempa przygotowań we wszystkich obszarach działań. Po krytyce Michela Platiniego w Polsce sprawa Euro 2012 nabrała większego tempa. Premier powołał specjalny Komitet Organizacyjny do spraw Euro 2012 oraz zapowiedział, że rząd będzie współfinansował budowę stadionów. Z budżetu państwa w jednej trzeciej mają być pokryte koszty budowy stadionów we Wrocławiu, Gdańsku i Poznaniu.

Euro 2012 w Polsce poważnie zagrożone!

euro2012_logo.jpg

Z najnowszego raportu firmy PMR, do którego dotarł dziennik POLSKA wynika jasno i zdecydowanie: jeśli do końca tego roku nie zaczniemy szybkiej budowy stadionów, autostrad, dróg i dworców, Euro 2012 w Polsce się nie odbędzie. PMR policzyła, że organizacja piłkarskich mistrzostw będzie kosztować 91 mld zł. To suma wszystkich wydatków zarówno z budżetu, jak i z nakładów prywatnych inwestorów. Jednak to nie ta zawrotna kwota stanowi problem, ale bardzo krótki czas, jaki mamy na przeprowadzenie wielu inwestycji.

Nie mydlić oczu

euro2012_logo.jpg

Jakkolwiek burza medialna wywołana w Polsce wypowiedzią prezesa Włoskiej Ligi Piłkarskiej Antonio Matarrese o tym, że Włochy wspólnie z jakimś innym krajem mogłyby przejąć organizację piłkarskich mistrzostw Europy 2012, już przeminęła, to jednak sam problem pozostał. A sprowadza się on do prostego pytania: czy Polska i Ukraina zdążą przygotować stadiony i całą infrastrukturę pozasportową na tyle wcześnie, aby ta wielka futbolowa impreza mogła się odbyć na ich terytoriach?








Szukaj na Projekt2012.com.pl

Nawigacja