You are hereEuro 2012 na Ukrainie / Ukraina może stracić Euro 2012

Ukraina może stracić Euro 2012


By euro 2012 - Posted on 09 kwiecień 2010

platini3.jpeg

Stan przygotowania Ukrainy do Euro 2012, sprawdził Michel Platini. Był we Lwowie, potem udał się do Doniecka, gdzie chwalił miejscowy stadion - Donbas Arenę. Skupił się jednak na krytykowaniu niedociągnięć. We Lwowie przypominał jak ważne jest terminowe ukończenie stadionu, mówiąc że Euro ma się odbyć w 2012 roku, a nie rok później. W Doniecku wytykał brak lotniska i miejsc noclegowych. Według delegacji UEFA stan przygotowania Charkowa do ME 2012 nie budzi niepokoju. Mocne słowa padły natomist w stolicy Ukrainy - Jeśli stadion w Kijowie nie będzie gotowy do czerwca przyszłego roku, to Ukraina straci prawo do organizacji Euro 2012 - zapowiedział szef Michel Platini.

- Są pewne trudności, ale jest też wzajemne zaufanie - stwierdził szef UEFA, przekonując że wciąż wierzy iż Ukraina nie straci Euro 2012 i liczba miast, gdzie odbędą się Mistrzostwa wyniesie -jak już ustalono wcześniej - cztery.

Tymczasem Ukraińcy zdali sobie sprawę, że decyzja o rekonstrukcji stadionu Olimpijskiego w Kijowie była poważnym błędem. Zdaniem wicepremiera Ukrainy Borysa Kolesnikowa, nadzorującego przygotowania do turnieju budowa stadionu we Lwowie jest o wiele mniejszym problemem od rekonstrukcji kompleksu sportowego w stolicy. - Budowanie od podstaw jest dużo łatwiejsze - wyjaśnił.

Rolę gospodarza podczas krótkiego pobytu kierownictwa UEFA w Charkowie pełnił główny inwestor i koordynator przygotowań miasta do Euro 2012, znany ukraiński przedsiębiorca Aleksandr Jarosławski.

- Tu właściwie problemów nie ma. Stadion zbudowany, hotele działają, wszystko jest pod kontrolą. Nie ma powodów do niepokoju - ocenił Platini. Szef UEFA zwrócił uwagę na szybkie tempo prac przy rekonstrukcji portu lotniczego oraz innych obiektów. - Stadion jest bardzo dobry. Nie trzeba na nim wiele zmieniać - dodał po wizytacji obiektu miejscowego klubu Metallist.

Pytany o stan infrastruktury drogowej prezydent europejskiej federacji przyznał, że niewiele dróg widział, a ich stan, z powodu trudnych warunków w okresie zimowym, nie jest najlepszy nie tylko na Ukrainie, lecz w całej Europie, w tym we Francji.

Platini nie chciał porównywać stanu przygotowań w poszczególnych miastach, przypominając tylko, że Polska i Ukraina po raz pierwszy w historii realizują przedsięwzięcie na tak wielką skalę co jest "poważnym wyzwaniem", szczególnie w warunkach kryzysu ekonomicznego i braku stabilizacji politycznej.

Ukraińskie media, relacjonując przebieg wizyty Platiniego zauważają, że szef federacji podejmowany jest we wszystkich miastach jak głowa państwa. Na lotnisku witają go chlebem i solą urodziwe dziewczęta w ludowych strojach i miejscowi notable. Delegacji towarzyszą przez cały czas wicepremier Borys Kołesnikow i prezes ukraińskiej federacji piłkarskiej (FFU) Hrihorij Surkis.

Bezpośrednio z Charkowa delegacja UEFA pojechała do Kijowa. Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz po spotkaniu z Michelem Platinim, zapewnił, że osobiście nadzorować będzie przygotowania do przeprowadzenia finałowego turnieju piłkarskich mistrzostw Europy 2012.

Prezydent podkreślił, że Euro 2012 to sprawa honoru Ukrainy, a jednocześnie krok w kierunku integracji z Unią Europejską. - To wydarzenie skupia na sobie uwagę całego ukraińskiego społeczeństwa, nie wspominając już o kibicach piłkarskich - zaznaczył.

Janukowycz wyraził przekonanie, że wspólny wysiłek da pozytywne efekty. - Takie zadanie sobie postawiliśmy i wykonamy je. Rozpracowuję projekty związane z mistrzostwami w taki sposób, aby każde z zadań realizowane było pod moim osobistym nadzorem - oświadczył.

Źródło: rp.pl

Etykietowanie








Szukaj na Projekt2012.com.pl

Nawigacja