You are hereStadiony i miasta Euro 2012 / Stadion Narodowy - Warszawa / Kamienna pustynia wokół Stadionu Narodowego?

Kamienna pustynia wokół Stadionu Narodowego?


By euro 2012 - Posted on 28 sierpień 2011

SN_otoczenie.jpg

Stadion Narodowy powstał za prawie 2 mld zł. Imponujący projekt zabudowy otoczenia odłożono do szuflady, nie wiadomo czy kiedykolwiek powstanie - zamiast tego powstał plan urządzenia okolicy. Aby obciąć koszty pojawił się pomysł urządzenia pustki o powierzchni 5,5 ha trawą wzmocnioną na siatce między al. Zieleniecką a nasypem kolejowym i stacją PKP Stadion. Błonia miały służyć na różne imprezy, okazjonalnie także jako parkingi dla samochodów i autobusów. Teraz nawet program minimum, czyli zielona trawka na Euro 2012, stanął pod znakiem zapytania.

Trwa przetarg na firmę, która ma zagospodarować otoczenie stadionu według "zielonego projektu". W materiałach pojawił się odręczny dopisek: "W związku z decyzją Inwestora Zastępczego Projektant dopuszcza zastąpienie powierzchni trawiastych wzmocnionych nawierzchnią z kruszywa łamanego stabilizowanego mechanicznie 0-32 mm".

- Miała być trawa, teraz się dowiaduję, że może być tłuczeń. Dlaczego nie zmielony gruz? Jest jeszcze tańsze rozwiązanie: żużel - podpowiada informator "Gazety". Trzeba by się tylko zdecydować, w jakim kolorze miałyby być przestrzenie publiczne wokół Stadionu Narodowego na Euro 2012: w białym (tłuczeń) i czerwonym (pokruszona cegła) czy tylko czarnym (żużel)?

UEFA planuje na północ od Stadionu zaplecze dla imprezy. "Tak więc powierzchnie o charakterze tymczasowym będą wykonane zgodnie z funkcją, jaką mają pełnić podczas finałowego turnieju UEFA Euro 2012TM" - pisze Robert Wojtaś, wiceprezes zarządu Narodowego Centrum Sportu (NCS). Inwestor zaznacza, że chodzi o "racjonalne wykorzystanie środków publicznych". Obawia się też, że trawa nie urośnie, bo nie wiadomo, jaka będzie pogoda.

- Inwestorem zastępczym jest NCS. My pełnimy tylko czynności kontrolne. Moja rola pilnującego zagospodarowania części miejskiej jest defensywna - broni się Paweł Barański, dyrektor Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta, do którego należy część terenu wokół stacji PKP Stadion . Akcję "Przyjedzie walec i wyrówna kruszywo" tłumaczy tak: - Zostało mało czasu i być może już tylko w tym materiale da się wszystko urządzić.

Tona tłucznia to 65 zł. Na pięć hektarów i grubość 20-30 cm potrzeba ponad 27 tys. ton, czyli ok. 1,75 mln zł. - Od ręki możemy dostarczyć 18 tys. ton żużlu. Jest tańszy - 34 zł za tonę, można też liczyć na 3 zł rabatu na każdej - kusi tańszą ofertą Andrzej Juszkiewicz z firmy Harsco Metals, kierownik zakładu nr 50 w Warszawie.

Wzmocniona trawa w technologii Fibreturf (taka jest w materiałach przetargowych) to rozwiązanie droższe nawet o kilka milionów. - Ale nawierzchnia jest ładna i zielona. Nie pyli. Chłonie wodę. W takiej technologii zakończone są trawą pasy startowe na lotniskach. Wytrzymują przejazd boeingów. Nasze projekty i realizacje to murawa na Stadionie Śląskim, Narodowym, PGE Arena Gdańsk czy boiska treningowe wokół stadionu w Poznaniu - mówi Marek Wypychowski z firmy Zielona Architektura.

Jego firma chce startować w przetargu na nawierzchnię wokół Narodowego. - Jak jest gruzowisko, to brud osadza się na kołach samochodów. Na parking z tłucznia nikt też nie przyjdzie, żeby sobie posiedzieć - przypomina Marek Wypychowski. Obiecuje dokładne policzenie różnicy kosztów między mocną trawą a ubitym kruszywem.

Projekt miejskiego placu przy stacji PKP, alejek i parku o nazwie Zielona Dolina oraz hektarów wzmocnionej trawy przy Stadionie powstał w pracowni Dawos. Najbardziej dziwi, że pod dokumentem o dopuszczalnej zamianie trawy na tłuczeń oprócz projektanta drogowego inż. Zbigniewa Karczmarczyka podpisał się też jeden z architektów z firmy Dawos z "upoważnienia generalnego projektanta dr. arch. K. Domaradzkiego". Dlaczego?

- Cóż mogę powiedzieć, decydujący głos ma inwestor. Zawsze mówiliśmy, że należy poważnie potraktować projekt otoczenia Stadionu Narodowego, bo od tego zależy efekt końcowy. To duży i eksponowany teren w mieście. Dlatego zaproponowaliśmy coś, co wyglądałoby atrakcyjnie i podniosłoby walor miejsca. Tymczasowe rozwiązanie z trawą wyglądałoby lepiej niż kamienna pustynia, zwłaszcza że u nas rozwiązania prowizoryczne trwają wyjątkowo długo - przypomina dr Krzysztof Domaradzki.

Na zdjęciu: jeden z projektów zagospodarowania przestrzeni wokół Stadionu Narodowego.

Źródło: warszawa.gazeta.pl








Szukaj na Projekt2012.com.pl

Nawigacja