You are hereEuro 2012 a gospodarka / Euro 2012: dochody zgarną międzynarodowe koncerny

Euro 2012: dochody zgarną międzynarodowe koncerny


By euro 2012 - Posted on 16 lipiec 2011

Dollar.jpg

Z badania przeprowadzonego przez 4P Research Mix na grupie ponad 750 polskich małych i średnich firm wynika, że dla drobnych przedsiębiorców Euro 2012 jest imprezą obojętną, z którą nie wiążą oni biznesowych nadziei. Aż 60 proc. badanych uważa, że najwięcej na Euro 2012 zarobią światowe koncerny, a tylko 25 proc. uważa, że jest to okazja na zarobek dla małych polskich firm. Jednocześnie aż 83 proc. badanych odpowiedziało, że Euro 2012 nie jest szansą na rozwój ich firmy.

- Myślę, że mamy do czynienia z dwoma zjawiskami. Pierwsze to tzw. efekt sekatora, czyli założenie od początku, że mi się nie uda, więc po co próbować - mówi dr Paweł Wójcik, wiceprezes 4PRM, która przeprowadziła badania. - Ale jednocześnie taka sytuacja może wynikać z braku wiedzy na temat możliwości prowadzenia biznesu podczas tej imprezy. I uważam, że bardziej jest to uwaga do miast, czy organizatorów Euro, niż do samych przedsiębiorców.

Brak wiedzy o prowadzeniu biznesu w trakcie Euro 2012 jest problemem wskazywanym przez samych przedsiębiorców. Na pytanie czy wiedza na temat prowadzenia biznesu jest ogólnie dostępna pozytywnie odpowiedziało zaledwie 13 proc. badanych. 52 proc. uważa, że nie jest ona dostępna, a 35 proc. nie ma zdania na ten temat.

- Sprawa dostępu do informacji jest tu kluczowa - uważa Jacek Dyrda, psycholog biznesu. - Na podstawie tych wyników nie można absolutnie wyciągać wniosków, że małe i średnie firmy nie są przedsiębiorcze. Takie imprezy jak Puchar Świata w Zakopanem z Małyszem, czy Jarmark Dominikański w Gdańsku to przykład, że kiedy dobrze wiadomo, co, gdzie, kiedy będzie się działo, to mały biznes jest bardzo zaradny. Wtedy nawet najmniejsze firmy są w stanie poczynić inwestycje. Tymczasem nie ma szczegółowych informacji o Euro 2012. Co więcej, jesteśmy zarzucani masą "newsów" na temat kłopotów organizacyjnych, czy opóźnień inwestycji. To powoduje, że wydaje się rosnąć ryzyko biznesu na Euro. A faktycznie tak nie jest. Myślę, że wraz z pojawianiem się większej ilości informacji, mały biznes wykorzysta swoją szansę, chociaż przygotowania mogą być, jak to w Polsce, na ostatnią chwilę.

- Teraz celem nadrzędnym samorządów i organizatorem imprezy jest pokazać, że Euro to okazja do zarabiania kasy - uważa dr Wójcik. - Trzeba pokazać, że to szansa dla Polski, ale też dla polskiego biznesu. Mamy jeszcze czas, aby to zrobić.

Na razie przedsiębiorcy są sceptyczni wobec swoich szans biznesowych. Na pytanie, czy uważają że Euro to okazja do pozyskania zleceń dla 31 proc. pytanych uznało, że nie ma na to szans. Natomiast aż 47 proc. uważało, że szansa wprawdzie jest, ale wyłącznie w roli podwykonawców.

62 proc. badanych uznało, że nie ma szansy na rozszerzenie palety oferowanych produktów lub usług, gdyż zapotrzebowanie na nowe produkty nie pokrywa się z ich branżą. Wprowadzenie nowych produktów/usług zadeklarowało zaledwie 7 proc. badanych. Aż 20 proc. nie wierzy, aby mieli okazję do sprzedania takich usług/produktów.

Jedno z pytań badania dotyczyło tego, czy firma uzyskała już zlecenia związane z Euro. Pozytywnie odpowiedziało... 3 procent badanych.

Źródło: wyborcza.biz

Etykietowanie








Szukaj na Projekt2012.com.pl

Nawigacja