You are hereCiekawostki, wywiady / Euro 2012 a afera sukienkowa

Euro 2012 a afera sukienkowa


By euro 2012 - Posted on 29 czerwiec 2010

oranje_girls.jpg

Aresztowanie w RPA kobiet w pomarańczowych sukienkach było najgłośniejszym pozaboiskowym wydarzeniem mundialu. UEFA oczekuje od polskich władz gwarancji, że podobne incydenty nie zagrożą interesom sponsorów EURO 2012. Jest już projekt specjalnej ustawy, w Warszawie powstał też komitet ochrony praw marketingowych, który podczas Euro będzie wyłapywał kibiców łamiących - nawet nieświadomie - przepisy sponsoringowe.

Czy takie incydenty jak ten z meczu Dania - Holandia mogą się powtórzyć podczas Euro 2012? Nie wykluczone, bo np. holenderski browar Bavaria próbował tzw. pasożytniczego marketingu na poprzednich wielkich imprezach w Europie, teraz zaatakował w RPA. Organizatorzy Euro 2012 w Polsce są pewni, że Bavaria, tak jak i inne - polskie i zagraniczne firmy - będą próbowały w twórczy sposób obchodzić przepisy sponsoringowe. W Polsce karą za pasożytniczy marketing będzie prawdopodobnie tylko grzywna, a nie ostra reakcja policji i więzienie dla naruszających przepisy sponsoringowe.

Jako organizator Euro 2012 Polska musi dać specjalne gwarancje europejskiej federacji piłkarskiej UEFA, między innymi ochrony marek sponsorów mistrzostw Europy, tak jak RPA dała je FIFA.

Szokujące jest to, że FIFA swoimi żądaniami doprowadziła do tego, że złamanie przepisów w sferze ochrony marki jest przestępstwem kryminalnym, za które grożą ciężkie kary więzienia. Nawet władze w Pekinie nie posunęły się tak daleko przed igrzyskami olimpijskimi w 2008 roku.

Jak się dowiedzieliśmy, w Polsce komitet ochrony praw już działa, istnieje też projekt specjalnej ustawy regulującej podobne sprawy.

Będzie ona umożliwiać błyskawiczne rozstrzyganie w trybie administracyjnym takich przypadków jak w mundialowym meczu Holandii z Danią - w aferze sukienkowej.

W Polsce trafienie za taki czyn za kraty też nie jest wykluczone, ale Tomasz Zahorski ze spółki Euro2012 mówi Sport.pl, że szczegółowych przepisów karnych jeszcze nie ma. Najbardziej prawdopodobną karą będzie wysoka grzywna.

W Polsce będzie działać jednak specjalna grupa do zwalczania pasożytniczego marketingu. Jej funkcjonariusze - wyłącznie Polacy - będą przyglądać się akcjom komercyjnym nie-sponsorów turniejów, robić zdjęcia gadżetom, dokumentować pomysły. Stewardzi w bramach stadionów dostaną ściągawki i będą wyłapywać kibiców, którzy - najczęściej nieświadomie - mogą zostać wykorzystani przez nieuczciwe firmy. Przepisy określą też kary dla tych, którzy narażą kibiców na kłopot.

W RPA działają specjalne sądy mundialowe, takie rozstrzyganie będzie również podczas Euro 2012.

Źródło: sport.pl

Etykietowanie








Szukaj na Projekt2012.com.pl

Nawigacja