You are hereStadiony i miasta Euro 2012 / Wrocław - Stadion Miejski / Wrocław: Trener doradza architektom

Wrocław: Trener doradza architektom


By euro 2012 - Posted on 10 grudzień 2008

wks.jpg

Przy budowie stadionu na Euro 2012 we Wrocławiu ważny będzie głos trenera Śląska Ryszarda Tarasiewicza. Szkoleniowiec ma podpowiedzieć wykonawcom, jak zbudować obiekt najbardziej przyjazny dla piłkarzy. - Przy budowie stadionu chcieliśmy skorzystać z pomocy kogoś, kto doskonale zna się na piłce. Bo przecież oprócz tego, że stadion ma służyć kibicom, to ma być oczywiście przyjazny dla zawodników. I w tym właśnie ma nam pomóc trener Tarasiewicz - mówi Michał Janicki, dyrektor departamentu spraw społecznych wrocławskiego urzędu miasta, który nadzoruje też przygotowania do Euro 2012.

- Można to porównać z budową drogiego domu. By był perfekcyjny i maksymalnie komfortowy, trzeba o zdanie zapytać jego potencjalnego użytkownika. A przecież w kontekście stadionu na Maślicach tym użytkownikiem ma być właśnie Śląsk - mówi Janicki.

Do ratusza szkoleniowiec mógł wybrać się już wcześniej, ale wtedy trwała jeszcze runda jesienna ekstraklasy. - Nie chcieliśmy odrywać trenera od pracy przy zespole. Teraz ma trochę więcej czasu, ale jak będzie trzeba, to damy mu papiery nawet do domu - podkreśla Janicki.

Ważne, by trener swoją opinię przedstawił w miarę szybko. Wykonawca stadionu na Maślicach ma być bowiem znany już w przyszłym tygodniu. Będzie on mógł zatem wprowadzić w życie ewentualne poprawki zasugerowane przez trenera piłkarzy Śląska. - Czasami z punktu widzenia postronnego obserwatora mogą się to wydawać rzeczy nieistotne, ale dla piłkarzy już znacznie ważniejsze. Na stadionach np. dobrze jest, jeśli nie krzyżują się drogi drużyn przeciwnych. Ale słyszeliśmy także o tym, że podobno pokój masażysty powinien być jak najbliżej szatni zespołów. Jeśli chodzi o błędy, to niektórzy opowiadali mi o tym, że na jednym z obiektów dzwonek wzywający zawodników na drugą połowę był zamontowany w nieodpowiednim miejscu. Gdzie indziej z kolei zbudowano niepotrzebnie zbyt duży basen do odnowy biologicznej. My takich przypadków chcielibyśmy uniknąć, by potem nie być zmuszonymi do wprowadzania niepotrzebnych poprawek - zaznacza dyrektor Janicki.

A co, jeśli Tarasiewicz zaproponuje zmiany niemal rewolucyjne? - Nie wydaje mi się, by tak było. Przecież stadionu jeszcze nawet nie zaczęto budować. Ale jakby trzeba było przesunąć ścianę, to oczywiście przesuniemy, bo wszystkie są działowe - śmieje się Janicki.

Tarasiewicz nie będzie jedyną osobą pracującą nad tym, by stadion na Maślicach był przyjazny zarówno dla piłkarzy, jak i kibiców. - Z Tarasiewiczem mamy dobrze, bo zrobi nam to za darmo. Oprócz tego mamy dodatkowo zatrudnionych wielu specjalistów, którzy w przeszłości zajmowali się zarządzaniem obiektów w całej Europie. Oprócz tego jest cała książka wymogów UEFA, które musimy spełnić - kończy Janicki.

Źródło: miasta.gazeta.pl

Etykietowanie








Szukaj na Projekt2012.com.pl

Nawigacja