You are hereEuro 2012 na Ukrainie / Ukraińcy nie wierzą w Euro 2012

Ukraińcy nie wierzą w Euro 2012


By euro 2012 - Posted on 08 wrzesień 2009

ukraina_flaga.png

Aż 43 proc. Ukraińców nie wierzy, że ich kraj zdąży do 30 listopada spełnić wymogi UEFA - przytacza wyniki badań serwis Dziś. Co hamuje przygotowania? Kryzys i korupcja. Sprawę komplikuje także nieustająca wojna pomiędzy premier Julią Tymoszenko i prezydentem Wiktorem Juszczenką. - Euro 2012 może być największą porażką i hańbą Ukrainy na europejskiej arenie - prorokuje na łamach serwisu Donbass.ua ekspert finansowy Eryk Najman. - Jeśli w Kijowie dwa lata trwała rozbiórka starego stadionu, czy uda się wybudować w tym samym czasie nowy? O drogach, hotelach i lotniskach lepiej nie mówić.

Ten sceptycyzm coraz bardziej zaczynają podzielać zwykli Ukraińcy. Bo czasu jest coraz mniej, a lista spraw do załatwienia długa. Za niespełna 100 dni UEFA ogłosi bowiem w ilu, i w których ukraińskich miastach odbędą się finały Euro 2012. Obecnie pewny organizacji turnieju (choć nie jego finału) jest tylko Kijów. Pozostałe muszą szybko uporać się z zapóźnieniami.

Czy to możliwe? Z przeprowadzonych, przez jeden z ukraińskich instytutów, badań wynika, że nie wierzą w to mieszkańcy współgospodarza turnieju. Aż 42,7 proc. twierdzi, że nie uda się wszystkiego nadrobić do końca listopada, a 31,6 proc. nie ma zdania. Według Ukraińców główną przyczyną utrudniającą przygotowania jest kryzys gospodarczy(61,2 proc.) i polityczny (54,4 proc.), a także obecność korupcji w administracji (50,5 proc.). Według nich za zapóźnienia odpowiadają przede wszystkim politycy i urzędnicy.

Z kolei eksperci komentujący ukraińskie badania podkreślają, że temat Euro 2012 jest tam nazbyt często wykorzystywany jako oręż w walkach politycznych. - A to działanie bardzo nierozsądne - mówi serwisowi "Dziś" Andriej Jermolajew, prezes Centrum Badań Społecznych "Sofia".

W ostatnich tygodniach mistrzostwami "przerzucają się" premier Julia Tymoszenko i Wiktor Juszczenko. UEFA zaś tym sporom przygląda się z coraz większym niepokojem. Podobnie jak pracom parlamentarnej komisji śledczej, która bada nieprawidłowości do których dochodzi podczas przygotowań »

W ostatnim czasie np. ministerstwo ds. młodzieży, rodziny i sportu nie chciało parlamentarzystom udostępnić harmonogramu przygotowań, niewiele też wiadomo na temat rozstrzygnięć przetargów na budowę strategicznych inwestycji strukturalnych.

Źródło: sport.pl

Etykietowanie








Szukaj na Projekt2012.com.pl

Nawigacja