You are hereEuro 2012 na Ukrainie / Ukraina: final countdown
Ukraina: final countdown
W kwietniu podczas posiedzenia w Bukareszcie Michel Platini zadecydował, że mistrzostwa Europy odbędą się w czterech polskich miastach i Kijowie. Donieck, Charków i Lwów dostały czas do końca listopada, aby nadrobić stracony czas i przyspieszyć przygotowania. Prace do odrobienia dostał też Kijów. Ukraińskiej stolicy co prawda obiecano Euro, ale UEFA ostrzegła jednocześnie, że może jej zabrać prawo do organizacji meczu finałowego. Dziś na Ukrainie trwa wielkie odliczanie dni do posiedzenia komitetu wykonawczego UEFA – 11 grudnia władze europejskiej piłki ogłoszą decyzję, które i ile ukraińskich miast przyjmie finały Euro 2012.
Wicepremier Ukrainy Iwan Wasiunyk uważa, że Ukraina zorganizuje Euro 2012 w czterech miastach. - Ukraina wypełniła wszystkie zobowiązania wobec UEFA i liczy, że jej decyzja w sprawie liczby miast-gospodarzy Euro 2012 będzie pozytywna - oświadczył Wasiunyk.
Wasiunyk powtórzył, że przypuszczenia co do pozytywnej dla Ukrainy decyzji opiera na raportach ekspertów UEFA, stale monitorujących przygotowania infrastruktury jego kraju do ME-2012.
Podobną opinię wyraził podczas wizyty w Kijowie w ub. tygodniu polski minister sportu Adam Giersz. - Ukraina dokonała ogromnych postępów w przygotowaniach. Tydzień temu byliśmy w Szwajcarii, gdzie eksperci UEFA prezentowali raporty ze stanu przygotowań Polski i Ukrainy, które wskazują, że Ukraina ma szansę na organizację Euro 2012 w czterech miastach - powiedział wówczas Giersz.
Od kwietnia do listopada eksperci UEFA na bieżąco śledzili przebieg prac w ukraińskich miastach. Swoją ocenę przedstawią 10 - 11 grudnia na Maderze. Na Ukrainie wszyscy zastanawiają się teraz, czy ich miasta zdały egzamin przed UEFA. 14 grudnia w Kijowie odbędzie się oficjalna prezentacja logotypu mistrzostw. Z tej okazji do stolicy Ukrainy przyjedzie Platini, a także mnóstwo zagranicznych gości. Polacy też wysyłają mocną delegację z Grzegorzem Latą i Franciszkiem Smudą na czele. Cała impreza odbędzie się na placu Michajłowskim i wezmą w niej udział także mieszkańcy Kijowa.
Właśnie prezentacja logotypu stała się na Ukrainie powodem do dywagacji. Dwa dni po tym, jak zostanie on oficjalnie pokazany w Kijowie, zobaczą go także mieszkańcy Doniecka, a w kolejnych dniach Charkowa i Lwowa. To zdaniem Ukraińców oznacza jedno - wszystkie cztery miasta przyjmą Euro 2012.
- Mam przeczucie, że zorganizujemy mistrzostwa w czterech miastach - powiedział dyrektor Euro 2012 na Ukrainie Markjan Łubkiwskij. - W żadnym z nich nie mamy problemów, które nie dałyby się rozwiązać. Wszystkie miasta mają jakieś kłopoty, większe lub mniejsze. Kluczowa sprawa dla Kijowa to budowa narodowego kompleksu sportowego "Olimpijski", który będzie przyjmować finał Euro 2012. Jeśli chodzi o Lwów, to nie ma problemów z zakwaterowaniem, jednak nierozstrzygnięte są kwestie związane z lotniskiem i stadionem, choć to nie jest skomplikowany projekt i można go szybko zrealizować. Problemem Doniecka jest lotnisko i zakwaterowanie kibiców, ale miasto ma już "Donbas Arenę". Najlepiej przygotowany jest obecnie Charków. Ma stadion, intensywnie buduje terminal lotniczy, rozwiązywane są problemy z hotelami - stwierdził Łubkiwskij.
Źródło: sport.onet.pl, dziennik.pl