You are hereEuro 2012 na Ukrainie / Ukraina bez rządowego wsparcia

Ukraina bez rządowego wsparcia


By euro 2012 - Posted on 28 listopad 2009

charkow.jpg

Jakiś czas temu prezes Metalistu Charków zapewniał, że jego mieście na pewno odbędą się spotkania podczas Euro 2012. Początkowo Charków znajdował się na liście rezerwowej, ale później wskoczył do grona czterech potencjalnych miast-gospodarzy - tymczasem przygotowania do Euro 2012 w Charkowie mogą się jednak znacznie opóźnić. Za pośrednictwem oficjalnego serwisu internetowego Rady Miasta poinformowano, że ukraiński rząd cofnął dofinansowanie dla Charkowa. Kłopoty w kosztami na Euro 2012 są wynikiem kryzysu, z którym boryka się Ukraina, jednak jeszcze kilka dni temu odpowiedzialny za organizację turnieju z ramienia rządu wicepremier Iwan Wasiunyk zapewniał, że problemów z finansowaniem nie ma.

- Kapitał miasta i inwestorów jest niewystarczający - powiedział burmistrz Charkowa Michał Dobkin i przyznał, że harmonogram prac może ulec zniekształceniu. Dzień wcześniej o problemach z finansowaniem przygotowań do ME alarmował gubernator obwodu lwowskiego, Mykoła Kmit. Oskarżył on miejscową delegaturę Skarbu Państwa o to, że zamiast przekazać miastu wydzielone przez rząd premier Tymoszenko pieniądze na ten cel, piętrzy problemy formalne, związane z ich wypłatą.

W Doniecku finansowanie przygotowań do Euro 2012 zmniejszono w porównaniu z ub. rokiem trzykrotnie - podał miejscowy urząd statystyczny. Zarówno w Charkowie, jak i w Doniecku dużą część inwestycji sfinansowali miejscowi oligarchowie.

Prezes klubu piłkarskiego Szachtar Donieck Rinat Achmetow za własne pieniądze nie tylko zbudował zupełnie nowy, otwarty we wrześniu stadion, ale i zagospodarował przestrzeń wokół niego. W Charkowie modernizacją stadionu zajmuje się biznesmen Ołeksandr Jarosławski. Obiekt zostanie otwarty 5 grudnia. Stadion, który powstaje we Lwowie, finansowany jest przez państwo.

Kłopoty w kosztami na Euro 2012 są wynikiem kryzysu, z którym boryka się Ukraina, jednak jeszcze kilka dni temu odpowiedzialny za organizację turnieju z ramienia rządu wicepremier Iwan Wasiunyk zapewniał, że problemów z finansowaniem nie ma. Oświadczył wówczas, że rząd nie tylko gwarantuje środki na przygotowania w roku bieżącym, ale i wydzielił odpowiednie sumy na pierwszy kwartał przyszłego roku.

Nie wiadomo, jak na doniesienia z Ukrainy zareaguje UEFA. W drugim tygodniu grudnia ma ona podjąć ostateczną decyzję, czy Euro 2012 odbędzie się we wszystkich czterech miastach - Kijowie, Charkowie, Doniecku i Lwowie - oraz czy mecz finałowy zostanie rozegrany na kijowskim Stadionie Olimpijskim.

W maju w Bukareszcie UEFA ogłosiła, że Ukraina opóźnia się z przygotowaniami, w związku z czym nie wiadomo, czy wszystkie te miasta zachowają prawo do przyjęcia turnieju. Na nadrobienie zaległości UEFA dała Ukraińcom czas do końca listopada.

Źródło: sport.onet.pl

Etykietowanie








Szukaj na Projekt2012.com.pl

Nawigacja