You are hereStadiony i miasta Euro 2012 / Kraków - stadion Wisły / Toaleta 2012 znów w akcji!
Toaleta 2012 znów w akcji!
W ramach ogólnopolskiej kampanii Toaleta 2012 w Krakowie pojawił się społeczny patrol czystości. Kontrolerzy próbowali zbadać stan publicznych toalet dworca PKP i PKS - niestety, nie wszędzie zostali wpuszczeni. Organizatorzy akcji Toaleta 2012 stawiają sobie za cel skierowanie uwagi społeczeństwa na stan publicznych toalet w Polsce, a Kraków jest kolejnym miastem, które wzięli pod lupę. Zaczęli od Dworca Głównego. Wizyta patrolu czystości potrwa w Krakowie około tydzień - w tym czasie wszystkie toalety powinny mieć się na baczności.
- U nas nie ma toalet, są tylko śmierdzące sracze, za skorzystanie z których płaci się kosmiczne pieniądze - mówił jeden z dworcowych sklepikarzy. Taka opinia nie dziwi. Ogólnodostępne toalety pozostawią tam wiele do życzenia. Brakuje elementów standardowego wyposażenia: papieru toaletowego, papierowych ręczników, suszarek do rąk. - Jeżeli chcą panie skorzystać, proponowałbym udać się do Galerii Krakowskiej - radził nam sklepikarz.
O opinię prosimy jednego z pasażerów, pana Romana. Ten nie krył irytacji: - Toalety nie dość, że są paskudne, to trzeba za nie płacić jak choćby w Berlinie, czyli około 50 eurocentów. Proponują natrysk, ale czy ktokolwiek odważyłby się z niego skorzystać? Ja na pewno nie...
Jak podkreślił nasz rozmówca, jest ogromna różnica w standardzie publicznych toalet w Polsce i toalet tego typu w Berlinie, czy nawet we Lwowie. - To skandal, jesteśmy przecież miastem europejskim - burzył się pan Roman.
Tymczasem społeczny patrol czystości nie został wpuszczony do toalety, która znajduje się w podziemiach głównego budynku dworca. Czy jednak trzeba było wchodzić? Już sama lokalizacja toalety w miejscu słabo widocznym źle świadczy o gospodarzach obiektu, a unoszący się przy wejściu fetorek nie pozostawia wątpliwości, jak wygląda wnętrze. Krótka wizyta potwierdza najgorsze przypuszczenia... Trudno się dziwić, że ekipę patrolu odprawiono z kwitkiem - naprawdę nie było się czym chwalić.
Dużo lepiej inspekcja wypadła na dworcu autobusowym, gdzie kontrolerów czekała miła niespodzianka: czyste, zadbane i w pełni wyposażone toalety. - Stwierdzili, że wszystko jest w najlepszym porządku, i wystawili protokół czystości - cieszyła się dozorczyni toalety. Jak widać, możliwe jest utrzymanie toalet miejskich na poziomie zgodnym z wymogami sanitarnymi.
Aby umożliwić wzięcie udziału w akcji wszystkim korzystającym z toalet publicznych, organizatorzy zamieścili formularz na stronie internetowej toaleta2012.pl. Między innymi na podstawie tych opinii organizatorzy mają stworzyć raport o stanie toalet w ramach przygotowań do Euro 2012.
Źródło: miasta.gazeta.pl