You are hereFelietony, raporty / Stan przygotwań do Euro 2012
Stan przygotwań do Euro 2012
Cztery lata temu, 30 stycznia 2005 roku Polski Związek Piłki Nożnej i Ukraińska Federacja Futbolu oficjalnie zgłosiły kandydaturę Polski i Ukrainy jako gospodarza mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku. 18 kwietnia 2007 roku decyzją Komitetu Wykonawczego UEFA Euro 2012 zostało przyznane Polsce i Ukrainie – z rywalizacji odpadły Włochy oraz Chorwacja z Węgrami. Wybranie Polski jako miejsca mistrzostw wywołało w naszym kraju skrajne odczucia. Euforia mieszała się z głosami malkontentów. Jak wygląda postęp prac przy budowie aren na Euro 2012 w Polsce? Na to pytanie odpowiada raport przygotowany przez portal Onet.pl.
Obecnie, na początku 2009 roku możemy jasno stwierdzić, że najważniejsze prace, które są niezbędne do zorganizowania mistrzostw – budowa stadionów – wszędzie trwają. Co więcej, prowadzone są one zgodnie z założonym harmonogramem, lub nawet go wyprzedzają. Aktualnie prace przy budowie i przebudowie aren tworzonych na Euro 2012 trwają w sześciu polskich miastach – Chorzowie, Gdańsku, Krakowie, Poznaniu, Warszawie oraz Wrocławiu. Na dzień dzisiejszy tylko stolice Polski i Ukrainy są pewniakami do przeprowadzeniu meczów mistrzostw.
Początkowo istniejące listy miast-organizatorów i miast-rezerwowych zostały zastąpione listą miast-kandydatów. UEFA dodatkowo oznajmiła, że Euro zostanie przeprowadzone w sześciu, siedmiu lub ośmiu miastach spośród 12 w Polsce i Ukrainie. Jednocześnie UEFA zaznaczyła, że podział ten nie musi być symetryczny. Oznaczać to może (ale nie musi), że wszystkie polskie miasta będą gościły w 2012 najlepszych piłkarzy Starego Kontynentu. O tym jednak, które miasta zostaną wybrane przekonamy się w maju, kiedy to federacja poda ostateczną listę miast-organizatorów. Aktualnie oba kraje odwiedzane są raz za razem przez ekspertów Komitetu Sterującego UEFA i na bieżąco oceniane pod kątem budowy i stanu stadionów, hoteli i rozwijaniu transportu.
Analizując postępy w budowach nie można obecnie jednoznacznie stwierdzić, które polskie miasto jest lepiej przygotowane, lub które bardziej zasługuje na organizowanie Euro. Każde z polskich miast ma bowiem swoje "plusy" i "minusy". To, co dla jednych wydaje się wielką zaletą, może dla UEFA być czymś zbędnym lub nawet wadą.
Aktualnie naszym zdaniem żadne z pozostałych pięciu polskich miast nie może czuć się pewniakiem. Kraków mający najlepszą bazę hotelową będzie mieć najmniejszy stadion. Z kolei Poznań, który będzie mieć już w przyszłym roku stadion klasy ELITE, borykać się będzie z brakiem odpowiedniej liczby miejsc hotelowych. Gdańsk, którego stadion "Baltic Arena" – a właściwie projekt - został najlepiej oceniony, ma obecnie najgorsze połączenie ze wszystkimi innymi miastami-kandydatami. Podobnych argumentów można mnożyć w nieskończoność. Jedno jest pewne - UEFA decydując się na wybór miast stanie w obliczu niezwykle trudnego zadania.
My skupimy się jednak na aktualnym stanie najważniejszego "składnika" do przeprowadzenia mistrzostw – stadionach. Piłkarze muszą bowiem gdzieś grać a kibice mieć miejsce do wygodnego obejrzenia widowiska. Reszta jest według UEFA… mniej istotna. Co więcej, w Polsce niejednokrotnie gościliśmy "wielkie wydarzenia", które wymagały niemałego zaangażowania miast. W Chorzowie na Stadionie Śląskim niejednokrotnie organizowane były wielkie imprezy, które przyciągały nawet 60 tysięcy osób. Przypomnijmy sobie także wizyty… Jana Pawła II i Benedykta XVI w naszym kraju. Na msze święte z udziałem głów Kościoła przybywały setki tysiące osób czy przeszło milion, jak to miało miejsce w Krakowie. Obecnie polskie miasta, które posiadają miano turystycznych, odwiedzane są przez dziesiątki tysięcy turystów dziennie. Czy powinniśmy się więc bać zwiększonej liczby "sportowych" turystów?
Wróćmy do stadionów. Aktualnie we wszystkich miastach-kandydatach trwają budowy lub ostatnie prace przed ich rozpoczęciem. Wraz z wbiciem pierwszych łopat "ucichły" też liczne głosy malkontentów i niedowiarków, którzy żądali wręcz odebrania Polsce prawa współorganizowania imprezy. Po wybraniu miejsca budowy stadionów, wykonaniu projektów, zebraniu odpowiednich zezwoleń przyszedł czas na pierwsze prace, których stan obrazujemy w galeriach, będących częścią niniejszego raportu.
Stanu przygotowań polskich aren na Euro 2012 nie możemy jednak obiektywnie porównać albowiem trzy obiekty spośród nich przebudowywane są już od kilku lat, a pozostałe budowane są od podstaw. Chorzów, Kraków i Poznań mają obecnie już wybudowaną sporą część stadionów. W Gdańsku, Warszawie i Wrocławiu budowy rozpoczęto jesienią minionego roku a prace prowadzone są jeszcze "w ziemi". Należy jednak nadmienić, że moment wyjścia budowy "z ziemi" nierzadko oznacza, że już 40-60 procent prac zostało wykonanych.
Dokładny opis wykonanych prac na polskich stadionach, fotorelacje z budowy oraz docelowy wygląd wszystkich polskich aren budowanych z myślą o Euro 2012 znajdą Państwo na stronach sport.onet.pl.
Źródło: sport.onet.pl