You are hereStadiony i miasta Euro 2012 / Chorzów - Stadion Śląski / Stadion Śląski - co dalej?
Stadion Śląski - co dalej?
Zarząd woj. śląskiego zleci opracowanie analizy obecnego stanu i możliwości dalszych prac modernizacyjnych Stadionu Śląskiego w Chorzowie pod kątem przygotowań do organizacji na tym obiekcie meczów podczas Euro 2012. Analizę wykona pracownia architektoniczna - powstanie kilka wersji opracowania.
Dokument ma obejmować inwentaryzację obecnego stanu oraz pięć wariantów modernizacji. Jeden z nich zakłada wyburzenie stadionu i budowę nowego, dwa inne - przebudowę na obiekt typowo piłkarski (bez obecnego toru żużlowego). Wskazane zostaną szacowane koszty, terminy realizacji i uwarunkowania przestrzenne poszczególnych wariantów. Wszystkie warianty będą spełniały wymogi FIFA i UEFA.
W maju zarząd województwa zaproponował prawie 60 dużym firmom podjęcie wspólnych inwestycji na Stadionie Śląskim i wokół niego w ramach Partnerstwa Publiczno-Prywatnego (PPP). Samorządowcy liczą, że znajdzie się inwestor, skłonny wesprzeć wartą ok. 200 mln zł dalszą modernizację obiektu - niezbędną przed Euro 2012.
Samorząd województwa nie ma wątpliwości, że inwestycję, która do końca ubiegłego roku pochłonęła 208,9 mln zł, trzeba dokończyć. Jednak nawet po modernizacji stadion nie będzie należał do najnowocześniejszych - to zapewniłoby jedynie wybudowanie nowego obiektu.
W tegorocznym budżecie woj. śląskiego na modernizację stadionu przewidziano 12 mln zł, a na prace związane z budową zadaszenia widowni oraz przebudową wieży dyspozytorskiej i jej otoczenia 90 mln zł. Tymczasem minimalne koszty zadaszenia szacowane są na ok. 130 mln zł, a sama modernizacja płyty boiska ma kosztować ok. 34 mln zł.
Do tego dochodzą koszty związane z dostosowaniem infrastruktury stadionu do wymogów UEFA. Chodzi m.in. o względy bezpieczeństwa, drogi dojazdowe do stadionu, parkingi, toalety itp. Sprecyzowano to w tzw. umowie stadionowej pomiędzy woj. śląskim a Polskim Związkiem Piłki Nożnej i Federacją Piłkarską Ukrainy. Wartość koniecznych do poniesienia nakładów szacowano wówczas na ponad 49 mln zł.
Źródło: sport.onet.pl