You are hereWiadomości / W Sejmie o Euro 2012
W Sejmie o Euro 2012
Na 1178 dni przed meczem inauguracyjnym piłkarskich mistrzostw Europy w Polsce i na Ukrainie parlamentarzyści spotkali się z przedstawicielami instytucji odpowiedzialnych za organizację turnieju - Ministerstwa Sportu i Turystyki, PZPN oraz spółki PL.2012. Doceniamy udział parlamentarzystów w przygotowaniach do tej imprezy. Powodzenie projektu Euro 2012 zależy od współpracy wszystkich sił politycznych, co więcej - od współpracy wszystkich Polaków - powiedział minister sportu Mirosław Drzewiecki.
Jak wyjaśnił w swojej prezentacji Marcin Herra, Polska poczyniła znaczne postępy w ostatnich miesiącach. Najbardziej zagrożone zagadnienia to problem dróg i infrastruktury kolejowej.
- Potrzebujemy pomocy parlamentu w rozwiązaniu kilku problemów - jak choćby kwestii przepływu kibiców z krajów spoza Unii Europejskiej. Wierzę jednak, że ze wszystkim zdążymy na czas - dodał z kolei prezes PZPN Grzegorz Lato.
- Organizacja trzeciej co do wielkości sportowej imprezy na świecie pozwoli Polsce na prawdziwy skok cywilizacyjny. Podniesie się atrakcyjność inwestycyjna, ale także zmieni wizerunek naszego kraju. Cieszę się, że możemy obserwować wzorcową współpracę wszystkich zaangażowanych stron. Dzięki temu udaje nam się w wielu dziedzinach wyprzedzić harmonogramy narzucone przez UEFA - ocenił szef spółki PL.2012 Marcin Herra.
Jak wyjaśnił w swojej prezentacji Herra Polska poczyniła znaczne postępy w ostatnich miesiącach. Najbardziej zagrożone zagadnienia to problem dróg i infrastruktury kolejowej. Nie ma natomiast zagrożeń dotyczących budowy stadionów, czy odpowiedniej liczby miejsc hotelowych.
- Największym dylematem pozostaje sprawa odcinka autostrady z Konotopy do Strykowa, która łączy zachód Europy z Warszawą. Rząd ma już jednak dwa pomysły na rozwiązanie tego zagadnienia. Paradoksalnie pomóc nam może kryzys ekonomiczny - pewne rzeczy można wybudować taniej - powiedział minister Drzewiecki.
- W związku z kryzysem finansowym UEFA obniżyła pewne wymagania. Początkowo Polska, cztery lata po imprezie w Austrii i Szwajcarii, miała mieć 2,5 razy więcej najwyższej klasy hoteli niż poprzedni organizatorzy. Szczęśliwie odpowiedzialni pracownicy UEFA uznali, że nie ma takiej potrzeby. Teraz okazało się, że wypadamy w tym względzie dobrze. W innych dziedzinach wymogi się jednak nie zmieniają - dodał minister.
Łącznie przy okazji Euro 2012 realizowanych jest ponad 300 projektów, których wartość szacuje się na 20 miliardów euro. Znaczną część tej kwoty pochodzić będzie z Unii Europejskiej - około 6-7 mld.
W trakcie dnia otwartego przedstawiciele wszystkich sześciu miast- organizatorów - Chorzowa, Gdańska, Krakowa, Poznania, Warszawy i Wrocławia, mogli pochwalić się parlamentarzystom swoimi postępami. Niespodziankę dla gości spotkania przygotował Poznań, w którym poparcie dla Euro 2012 jest, według sondaży, najwyższe w Polsce - na zakończenie prezentacji do Sali Kolumnowej Sejmu wjechał okazały tort z makietą stadionu.
W połowie kwietnia do Polski z roboczą wizytą przyjedzie prezydent UEFA Michel Platini. Z kolei 8 i 13 maja w Nyonie zapadać będą decyzje w jakich miastach odbędzie się finałowy turniej - wiadomo jedynie, że będzie ich osiem. Jak zapewnił szef spółki Pl.2012 - UEFA zastrzegła sobie jednak możliwość, że nie będą to ostateczne rozstrzygnięcia.
- Trzymam kciuki za wszystkie ośrodki - być może każdy weźmie udział w tej grze. Zapewniam jednak, że nie stracą finansowania nawet jeśli nie zostaną wybrane przez UEFA. Rząd będzie kontynuował wspieranie budowy stadionów zgodnie z zawartymi umowami. Wiele obiektów budowanych jest przy okazji Euro 2012, ale służyć będą Polakom latami - podkreślił minister Drzewiecki.
Po prezentacjach wszystkich sześciu miast posłowie i senatorowie mogli podyskutować o konkretnych zagadnieniach z przedstawicielami regionów oraz krajowymi koordynatorami, którzy szczegółowo znają stan przygotowań we wszystkich dziedzinach.
Do dyspozycji parlamentarzystów byli również przedstawiciele spółki PL.2012, Narodowego Centrum Sportu, PZPN, Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad, PKP, Portów Lotniczych, policji, straży pożarnej, czy odpowiednich ministerstw.
Źródło: sport.onet.pl