You are hereCiekawostki, wywiady / Platini o Euro 2012: nie możemy tak dalej działać

Platini o Euro 2012: nie możemy tak dalej działać


By euro 2012 - Posted on 30 czerwiec 2008

platini3.jpeg

- Cztery miesiące temu daliśmy Polsce i Ukrainie sygnał, żeby się ocknęli. Taki rozwój wydarzeń jest dla nas nie do zaakceptowania. Nie możemy tak dalej działać - mówi w Polsacie Sport w rozmowie ze Zbigniewem Bońkiem szef UEFA Michel Platini. I zapowiada przyjazd do Polski. Platini kolejny raz podkreślił również, że nie ma żadnego planu B, który miałby zostać zrealizowany w razie problemów organizacyjnych w Polsce. Jego słowa zabrzmiały jednak bardziej stanowczo, niż na sobotniej konferencji prasowej w Wiedniu, podczas której Platini deklarował że UEFA zrobi wszystko, a nawet więcej, żeby Euro 2012 odbyło się w Polsce i na Ukrainie.

- W przyszłym tygodniu pojawię się u was, by wypytać działaczy i polityków, czego już dokonano, jakie napotkano problemy i jakie działania zostały podjęte, żeby wszystkie przeszkody pokonać. Dam z siebie nie sto, nawet nie dwieście, a trzysta procent, żeby mistrzostwa odbyły się tam, gdzie zaplanowaliśmy, ale jeśli będą jakieś olbrzymie niedociągnięcia i kłopoty organizacyjne, to komitet wykonawczy będzie musiał podjąć we wrześniu stosowne decyzje - zapowiada prezydent europejskiej federacji piłkarskiej.

- Jedynym naszym partnerem do rozmów jest PZPN. To związek piłkarski wystąpił o organizację mistrzostw Europy i to on odpowiada za gwarancje rządowe, które przedstawił w swojej ofercie - podkreślił Michel Platini. Były partner boiskowy Zbigniewa Bońka zasugerował też, że wszystkie sprawy dotyczące przygotowania Euro muszą zostać pozytywnie rozstrzygnięte w ścisłej współpracy władz piłkarskich i rządowych.

Już na sobotniej konferencji szef UEFA zapewniał, że nie ma żadnej alternatywy dla Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie. Platini podkreślił, że warunkiem koniecznym, który pozwoli na zorganizowanie imprezy w obu krajach, jest ukończenie budowy stadionów w Warszawie i Kijowie na rok przed mistrzostwami.

Osoby odpowiedzialne w Polsce za organizację Euro 2012 podchodzą do wypowiedzi Platiniego spokojnie. – W piątek odbyło się posiedzenie komitetu sterującego UEFA, w czasie którego stwierdzono, że w Polsce i na Ukrainie w ostatnich miesiącach odnotowano postęp we wszystkich dziedzinach przygotowań. To dla nas najważniejsze – mówi Adam Olkowicz, który w PZPN odpowiada za Euro 2012. – Być może słowa Platiniego mają w nas wyzwolić dodatkową mobilizację, żeby nie było więcej opóźnień. Podkreśla, że szef UEFA chce podczas wizyty w Polsce i na Ukrainie usłyszeć od najważniejszych osób, że wszystko będzie na czas. Tymczasem otrzymaliśmy wsparcie z najmniej oczekiwanej strony. Szef włoskiego związku piłki nożnej Giancarlo Abete oświadczył, że życzy Polsce i Ukrainie, by zorganizowały mistrzostwa Europy w 2012 roku. – Do następnych mistrzostw przygotowujemy się na boisku – stwierdził.

Fragmenty wywiadu Zbigniewa Bońka z Platinim w Polsacie Sport:

Euro w Austrii i Szwajcarii za nami, za cztery lata kolejne mistrzostwa - 2012. Dla Polaków bardzo ważne. Rok temu, podczas głosowania na gospodarza tej imprezy, otworzyłeś kopertę z napisem "Polska", a wczoraj czytałem gazety, na łamach których mówiłeś, że podejmiecie decyzję we wrześniu. Dlaczego?

Dlatego, że cztery miesiące temu daliśmy Polsce i Ukrainie sygnał, żeby się ocknęli. Taki rozwój wydarzeń jest dla nas nie do zaakceptowania. Nie możemy tak dalej działać. Teraz po czterech miesiącach chcemy się przekonać, jak wygląda sytuacja. Nie pozwolimy sobie na to, żeby nadal działo się to, co dotychczas. Musimy podjąć decyzję.

Ale kto spóźnia się z przygotowaniami. Polska czy Ukraina? Odpowiedzialność jest wspólna? Ryzykują oba kraje?

- Zibi, musimy zrobić wszystko. A ja jako prezydent UEFA muszę zrobić nie sto, nie dwieście, ale trzysta procent, by oba kraje zorganizowały te mistrzostwa. Jednak wszystko zależy od Polski i Ukrainy. To jest bardzo ważna sprawa dla gospodarki, dla wszystkich krajów Europy Wschodniej. My nie mamy planu B. Jeśli sytuacja będzie bardzo zła, to podczas obrad komitetu wykonawczego będziemy zmuszeni podjąć stosowne decyzje.

Zadam ci precyzyjne pytanie, bo w Polsce nie wiemy - kto jest partnerem UEFA w sprawie organizacji Euro 2012? Czy to rząd czy PZPN?

- Odpowiedź będzie również precyzyjna: daliśmy mandat na organizacje związkom piłkarskim w Polsce i na Ukrainie. Rozmawiamy tylko z przedstawicielami federacji piłkarskich w obu krajach.

Ale przecież wiesz, że za wszystkie prace odpowiada rząd?

- Tak, ale to federacja zgłaszała akces do organizacji turnieju. Były w tym również zobowiązania rządowe co do budowy dróg, autostrad, stadionów, hoteli, miast - wszystko. Musicie to respektować! To było porozumienie między rządem, federacją a nami.

W przyszłym tygodniu będziesz w Polsce, by sprawdzić postępy w przygotowaniach do Euro?

- Oczywiście. Zaraz po mistrzostwach jadę do Polski porozmawiać z politykami, federacją, by sprawdzić, jakie są postępy. Zobaczyć z czym nie dają sobie rady, gdzie są problemy. Sprawdzić, co jeszcze można zrobić.

Źródło: sport.pl, rp.pl








Szukaj na Projekt2012.com.pl

Nawigacja