You are hereSpółka PL.2012 / PL.2012 – przygotowania idą dobrze

PL.2012 – przygotowania idą dobrze


By euro 2012 - Posted on 14 maj 2008

euro2012_logo.jpg

Przedstawiciele sześciu miast - gospodarzy Euro 2012 oraz spółki PL.2012 - dyskutowali w Poznaniu na temat przygotowań do piłkarskich mistrzostw Europy. - Było to jedno z roboczych spotkań, które odbywają się cyklicznie raz w miesiącu. Byliśmy już w Warszawie i w Gdańsku, a w przyszłym miesiącu spotkamy się we Wrocławiu. I tak będzie przez najbliższe cztery lata. Będziemy się spotykać, aby ocenić to co już zostało zrobione i wyznaczyć sobie cele na kolejne miesiące - wyjaśnił Marcin Hera, prezes spółki PL.2012.

Przedstawiciele Warszawy, Gdańska, Wrocławia, Poznania, Chorzowa i Krakowa podczas prezentacji audiowizualnych zdali raport z wykonanych prac z ostatniego miesiąca. Po zakończeniu spotkania jego uczestnicy wizytowali modernizowany obecnie Stadion Miejski oraz ulicę Głogowską, która wkrótce połączy autostradę z centrum Poznania.

Według uczestników spotkania przygotowania do Euro 2012 przebiegają bez większych zakłóceń.

- UEFA ocenia nas bardzo dobrze i to jest potwierdzone w ostatnim, kwietniowym raporcie. Codziennie współpracujemy z ekspertami UEFA, oni są zadowoleni z tego jak profesjonalnie jest dziś zarządzany nasz projekt. Niebawem zostanie zamknięty raport infrastrukturalny i stadionowy. Będziemy mieli wówczas pełne podsumowanie naszych działań od listopada 2007 do maja 2008 - poinformował Hera. Jego zdaniem kluczem do sukcesu jest pogłębienie współpracy pomiędzy miastami.

- Mamy doświadczenia Austrii, która niebawem będzie gościć uczestników mistrzostw Europy. Jest ona dla nas bardzo dobrym przykładem. Ludzie, którzy odpowiadali za przygotowania miast, mówią: "od samego początku jak najwięcej współpracy pomiędzy miastami". Niezwykle ważną rolę pełni ośrodek, która koordynuje i odpowiada za całość przygotowań kraju. To jest warunek sukcesu, a w Austrii wprowadzono to trochę za późno. Wiele rzeczy udało się zrobić, ale wiele mogło być lepiej zrealizowane - dodał.

Pracownicy spółki PL2012 już teraz twierdzą, że mistrzostwa Europy w 2012 r. pod wieloma względami będą lepiej zorganizowane niż tegoroczne czerwcowe w Austrii i Szwajcarii. - Im zabrakło koordynacji. Austriacy przyznają, że z powodu jej braku zmarnowali sporo wysiłku różnych miast. Uzyskali też zbyt mało w negocjacjach z UEFA. U nas będzie inaczej - zapewnia prezes PL2012. - Do Euro zostały cztery lata, a już teraz wiemy, co chcemy zrobić. Przykładowo, już planujemy dociągnięcie do Stadionu Narodowego nitki metra. Austriacy zrobili to samo w Wiedniu dopiero przedwczoraj, trzy tygodnie przed imprezą. Jesteśmy na etapie rozmów o szczegółach, konkretnych ulicach. Przykład tegorocznego Euro jest wart uwagi pod każdym względem. Weźmy Klagenfurt, w którym będą grać Polacy. Ma on lotnisko mniejsze niż jakiekolwiek miasto organizujące Euro 2012 w Polsce. Miał jednak szczęście. Wylosował Polaków, Niemców i Chorwatów, którzy mają blisko i przyjadą samochodami czy pociągami. Nie przylecą. Z kolei Innsbruck wylosował Hiszpanię, Grecję, Rosję i Szwecję. Wszyscy przylecą. Innsbruck zdecydował się jednak skorzystać z lotnisk w Monachium czy pobliskiej Szwajcarii.

Sebastian Bedekier z Urzędu Miasta w Poznaniu: - Podobnie będzie z hotelami. Nie zbudujemy tylu hoteli, ile chce UEFA. Nie ma zresztą takiej potrzeby, bo możemy wykorzystać Bydgoszcz czy Łódź. Liczbę hoteli w każdym mieście musi bowiem wyregulować rynek. Euro 2012 to bowiem tylko środek do tego, by w Polsce żyło się za kilka lat lepiej, a nie cel sam w sobie.

Źródło: sport.pl








Szukaj na Projekt2012.com.pl

Nawigacja