You are hereEuro 2012 a gospodarka / Na Euro 2012 A1 i A4 gotowe w kawałkach
Na Euro 2012 A1 i A4 gotowe w kawałkach
Za niespełna trzy lata z Katowic będzie można dojechać autostradą do Czech. A już za niespełna trzy tygodnie autostradą będzie można przejechać trasę z Krakowa do Drezna. Najpóźniej do końca maja 2012 r. konsorcjum Budimex Dromex wybuduje ostatni ze "śląskich" odcinków autostrady A1 - przewiduje kontrakt podpisany wczoraj przez Generalną Dyrekcję Dróg i Autostrad. Budowa 16 km autostrady od Piekar Śląskich do Pyrzowic w pobliżu Katowic będzie kosztować 1,83 mld zł z podatkiem VAT. Za te pieniądze kierowcy dostaną drogę, która na niektórych odcinkach będzie miała trzy pasy do jazdy w każdym kierunku.
W tym roku GDDKiA podpisała już kontrakty na budowę dwóch innych śląskich odcinków A1. 20 km tej drogi z Piekar do Maciejowa wybuduje za 1,26 mld zł konsorcjum hiszpańskiej firmy Dragados najpóźniej do końca 2011 r., a pół roku wcześniej konsorcjum Polimeksu ma zakończyć wyceniony na 1,1 mld zł odcinek 6 km A1 z Maciejowa do Sośnicy. W Sośnicy już pod koniec roku ma zostać otwarty jeden z największych w Europie węzłów autostradowych, który połączy autostrady A1 i A4. W sumie 50 km A1 od Sośnicy do Pyrzowic będzie kosztować prawie 5 mld zł.
Do końca przyszłego roku do węzła w Sośnicy zostanie doprowadzona autostrada A1 z Gorzyczek nad granicą z Czechami. Dzięki temu na ferie w 2011 r. mieszkańcy Gliwic i Krakowa pierwszy raz będą mogli pojechać autostradą na narty do Czech. A kiedy konsorcjum Budimeksu wywiąże się z podpisanego wczoraj kontraktu, autostradą do Czech (a także do Wrocławia i Krakowa) będzie można przejechać także z Katowic. Być może stanie się to już na ferie 2012 r. Bo wczoraj na konferencji w Katowicach prezes Budimeksu Dariusz Blocher zapowiadał, że jego firma będzie się starała skrócić czas budowy odcinka autostrady do Pyrzowic i oddać autostradę do eksploatacji już na Gwiazdkę 2011 r.
Dłużej na przejazd autostradą do Czech poczekają kierowcy z centralnej Polski. Kontrakt na budowę 180 km płatnej autostrady A1 z Pyrzowic do Strykowa pod Łodzią w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego Ministerstwo Infrastruktury podpisało z Budimeksem. Umowa o wartości ponad 7 mld zł przewiduje, że do maja 2012 r. Budimex odda do eksploatacji część autostrady spod Łodzi do Częstochowy. Ale na budowę kolejnego odcinka z Częstochowy do Pyrzowic firma ma czas do stycznia 2014 r. - Zrobimy wszystko, żeby było wcześniej, choć chyba jest niemożliwe, by nastąpiło to przed Euro 2012 - powiedział wczoraj Dariusz Blocher cytowany przez PAP.
Znacznie szybciej autostradą będzie można przejechać non stop z Krakowa do Drezna. Już teraz autostradą A4 można z Krakowa dojechać do Wrocławia. Na 8 sierpnia zaplanowano ceremonię otwarcia kolejnych 51 km A4, z Krzyżowej za Wrocławiem do Zgorzelca nad granicą z Niemcami. Będzie to najdłuższa dziś polska autostrada z trwalszą, betonową nawierzchnią. Po drugiej stronie granicy w Zgorzelcu czeka już autostrada do Drezna.
Jesienią autostrada A4 ma się jeszcze wydłużyć, bo na październik zaplanowano koniec przewlekającej się budowy 20-km odcinka z Krakowa do Szarowa.
Ministerstwo Infrastruktury najwięcej energii poświęcało dotąd budowie kosztownych, płatnych autostrad. Ale na całe szczęście zaczyna się też ruszać przy budowie najważniejszych dróg ekspresowych, takich jak S8, która przecina Polskę w poprzek, z Podlasia na Dolny Śląsk. Wczoraj GDDKiA ogłosiła, że najlepszą ofertę na budowę S8 z Piotrkowa Trybunalskiego do Rawy Mazowieckiej złożyło konsorcjum włoskiej firmy Astaldi, która chce wybudować 61 km tej drogi za 1,72 mld zł z podatkiem VAT. W zeszłym tygodniu przetarg na budowę 26 km S8 z Białegostoku do Jeżewa za 675 mln zł wygrało konsorcjum portugalskiej firmy Mota Engil, austriackiego Strabaga i polskiego Transprojekt Gdańsk.
Źródło: wyborcza.pl